poniedziałek, 24 lipca 2017

Shake życia

Po długiej przerwie powracam z kolejnym tekstem ;) dziś o tym, że czasem życie jest zmieszane jak shake i się gubimy, choć czasem są momenty, gdy wydaje nam się, że wszystko idzie po naszej myśli. Mimo wszystko można stwierdzić, że chwile dobre i złe się mieszają - właśnie tak powstaje shake życia ;)

"Shake życia"


1) Czasem wszystko idzie świetnie,
lecz nagle wracają gorsze czasy.
Czemu nie jest tak pięknie,
że wybieramy tylko dobre trasy?

Przeplatamy świetne chwile ze złymi,
rutynowo wpadamy w dołek po sukcesie.
Czy nie możemy być ciągle dobrymi?
Czemu świat ciągle złe wieści niesie?

Dobro i zło, co chwilę się to zmienia,
jak je odróżnić, gdy się mieszają?
Czy można życie bardziej doceniać?
Czy ludzie wszystko z siebie dają?

Ref. Dobro i zło razem zmieszane,
to jest właśnie życia shake.
Czasem nie wiesz, co jest grane,
tak życie zmieszane jest.

2) Sami sobie problemy sprawiamy,
gdy zło w życiu wybieramy.
Choć czasem idzie Ci bardzo dobrze,
to chwilę potem jest dobroci pogrzeb.

Życie faluje, wszystko się zmienia,
gdy jest dobrze, tego nie doceniasz,
lecz gdy przychodzi gorszy czas,
dobre chwile sobie przypominasz.

Chcę, by zawsze było idealnie,
ale nie może być tak banalnie.
W życiu zmieszane dobro i zło,
miej świadomość faktu tego.

Zawsze próbuj dobrze wybierać,
i po kryzysie się pozbierać.
Doceń dobre chwile i o nie walcz,
pokaż bardzo dobrą życia twarz.

Ref. Dobro i zło razem zmieszane,
to jest właśnie życia shake.
Czasem nie wiesz, co jest grane,
tak życie zmieszane jest.

3) Niestety często zło kusi człowieka,
który nie zdaje sobie z tego sprawy.
Zło na dobrą okazję czeka,
na Twój dzień lekko niemrawy.

Mimo, że ostatnio sukces miałeś,
to nagle spadasz ze szczytu.
Swój medal za darmo oddałeś
i pozbawiłeś swe życie kolorytu.

Na szczęście masz szansę na poprawę,
kiedyś taki dzień nadejdzie,
że uśmiechnięty wypijesz kawę,
bo radosny czas dla Ciebie będzie.

Tego życzę każdemu:
jak najdłuższych chwil radości,
by nie było dużo problemów,
tylko dużo dobroci i mało złości.

Ref. Dobro i zło razem zmieszane,
to jest właśnie życia shake.
Czasem nie wiesz, co jest grane,
tak życie zmieszane jest.

środa, 28 czerwca 2017

Trudna walka

Choć wiele osób ma już wakacje, wolne, ja jeszcze nie... jeszcze czekają mnie dwie trudne walki, które zamierzam wygrać, aby wreszcie móc zasłużenie odpocząć. Wszystkim, którzy dalej muszą się zmagać, finiszują, życzę powodzenia i mam nadzieję, że dzisiejsza wierszo-piosenka pomoże w tej trudnej walce.

"Trudna walka"


1) Przeciwko mnie prawie cały świat,
który pędzi szybciej niż wiatr,
a ja walczę, sam nie wiem dlaczego,
ale wiem, że nie odpuszczę tego.
Nie wiem, co mnie spotka, co dalej czynić
ani co mam zrobić, by poprawić wynik.
Same wątpliwości oraz brak nadziei,
one na mojej psychice piętno odcisnęły,
a ja zagubiony nie wiem co dalej,
jedno jest pewne: będę walczył wytrwale.

Ref. Trudna walka, lecz się tym nie przejmuję,
robię swoje i dobrze się z tym czuję.
Chociaż przeszkody jak kłody pod nogi są rzucane,
one wszystkie zostaną pokonane!

2) Kryzys w różnych chwilach nas dotyka,
daje do myślenia, ale co z tego wynika?
Wiem, że czuję ciągłe wahania
oraz do siebie brak zaufania.
Nie wiem, co począć, od czego zacząć,
zacznę nowy bieg nieznaną trasą,
ale do tego jeszcze trochę zostało,
muszę trudy wytrzymać, pozostało mało.
Walka z przeciwnościami, radę chyba dam,
choć na razie z problemami jestem sam.
Muszę się ze wszystkim uporać,
nie mogę chować głowy do wora,
tylko wyjść i ofensywnie walczyć,
zobaczę, czy wrócę z tarczą czy na tarczy.

Ref. Trudna walka, lecz się tym nie przejmuję,
robię swoje i dobrze się z tym czuję.
Chociaż przeszkody jak kłody pod nogi są rzucane,
one wszystkie zostaną pokonane!

3) Przeżyłem już niejeden trudny czas,
wiem, że przeżyję taki jeszcze nieraz,
ale to mnie tylko umacnia w przekonaniu,
że podołam każdemu wyzwaniu.
Walczę ostro, nie oddaję walkowera,
choćbym już się nigdy nie pozbierał.
Ale tak nie będzie – pokonam trudności,
choć teraz dają mocno w kości.
Ja się nie poddam, walczyć będę,
na pewno skończy się happy endem!

Ref. Trudna walka, lecz się tym nie przejmuję,
robię swoje i dobrze się z tym czuję.
Chociaż przeszkody jak kłody pod nogi są rzucane,
one wszystkie zostaną pokonane!

czwartek, 22 czerwca 2017

Młodzieńcza miłość (5)

Kolejna, piąta już, wierszo-piosenka z cyklu "Młodzieńczych miłości". Oczywiście każda wierszo-piosenka z tej serii jest wyjątkowa, jednak do tej mam szczególny sentyment - była to moja druga wierszo-piosenka (powstała w 2011, pół roku po "Jesieni") i jej napisanie sprawiło, że połknąłem bakcyla na punkcie pisania, co widać nie tylko po wierszo-piosenkach, ale także po wielu artykułach na ZkrainyNBA i moim blogu o NBA. Choć była to druga wierszo-piosenka, to kto wie, czy nie najważniejsza? Wszystko, co ciągle powstaje być może zawdzięczam temu, że powstało właśnie to:

"Młodzieńcza miłość" (5)


1) Kiedy idę obok Ciebie,
czuję się jak w siódmym niebie.
Jesteś piękna jak marzenie,
to dla Ciebie się nie lenię:
piszę wiersze wieczorami,
rozmyślając tak nad nami:

Ref. My tworzymy własny świat,
nasza miłość to nie żart,
świat jest piękny, wiele wart, 
tak jak my.

2) Choć każdy jest inny, nie szkodzi temu nic,
to tak musi być, by człowiek mógł na świecie żyć.
Czasem będzie gorzej, gorsze będą dni,
będziemy mieli zły humor: ja lub ty.
Lecz to szybko minie i to przeżyjemy,
potem będzie lepiej, będziemy doświadczeni.

Ref. My tworzymy własny świat,
nasza miłość to nie żart,
świat jest piękny, wiele wart, 
tak jak my.

3) Będziemy doświadczeni,
wyjdziemy z własnych cieni,
słońce się rozpromieni, 
myślę, że już nic się nie zmieni,
lecz sama wiesz, jak to w życiu jest:
jak czegoś chcesz, to odwrotnie dzieje się.
Musimy bardziej poznać się,
wykorzystać szanse, jakie los daje.
Bo trzeba korzystać z wszystkich przywilejów,
aby zmienić oblicze swoich dziejów.

Ref. My tworzymy własny świat,
nasza miłość to nie żart,
świat jest piękny, wiele wart, 
tak jak my.